sobota, 20 grudnia 2014

Metamorfoza pewnego taboretu...

Zwykły drewniany taboret, bardzo stary i sfatygowany. Nawet blacik stracił oryginalny i trzeba było mu sklejkowy dosztukować. Ale konstrukcja całkiem jeszcze dobra i stabilna, a po robieniu zagłówka zostało gąbki i materiału to dostał nowy look.





Nogi wytarte papierem ściernym, pomalowane białą farbą olejną, na blat gąbka przekrojona na pół z grubości co dało pięciocentymetrową poduchę i obicie z tkaniny, która kiedyś była zasłoną. Całość przytwierdzona za pomocą takera.






piątek, 19 grudnia 2014

Jak zrobić modułowy zagłówek?

Zagłówek - praktyczne, wygodne i przytulne oparcie dla tych, co w łóżku czytają i oglądają filmy. Zrobienie go jest banalnie proste. Przed przystąpieniem do pracy należy wymierzyć obszar który chcemy pokryć zagłówkiem i podzielić go na dowolną ilość fragmentów wedle uznania. My zrobiliśmy sześć prostokątnych 'kostek' o wymiarach 35x45 cm.

Co jest potrzebne do wykonania zagłówka?
  • płyta HDF (cienkie płyty MDF stosowane do tylnych ścianek szafek, szuflad) albo inny cienki sztywny materiał np. sklejka drewniana, z których wytniemy plecy dla zagłówka
  • gąbka meblowa (my użyliśmy gąbki ze starego materaca gąbkowego o grubości 10cm), gąbkę docinamy na taki sam wymiar jak płytę (tu najlepiej użyć noża do cięcia styropianu lub długiego i ostrego noża kuchennego)
  • dość mocna tkanina, może być typowo tapicerska ale równie dobrze sprawdzą się solidne zasłony okienne
  • taker i zapas zszywek, młotek, nożyczki, metrówka,kołki szybki montaż 6x70, (po dwa na każdą 'kostkę'), wiertarka


Gąbkę należy dopasować do płyty i naciągnąć wymierzony wcześniej materiał pamiętając o zakładce w która wybijemy zszywki. Żeby gąbka się nie przesuwała można podkleić ją dwustronna taśmą.




Po przytakerowaniu każdej 'kostki' można popróbować różne kombinacje z ich ułożeniem.



I montaż zagłówka do ściany. W płycie wykonujemy dwa otwory w które wejdą kołki. Otwór musi mieć w niższej części średnicę większą niż główka kołka a w wyższej mniejszą tak aby po nałożeniu 'kostki' na kołki w ścianie przesunąć ją w dół.  Wygląda to mniej wiecej tak:
Na koniec trzeba uderzyć młotkiem w gąbkę (podkładając tekturkę) żeby kołki ustabilizowały się w ścianie i dobrze trzymały nasze 'kostki' zagłówka.

Efekt końcowy: